poniedziałek, 7 grudnia 2009

Dziennik Obserwacji- Eutrofizacja

Na początku drobna informacja ze słownika:
Eutrofizacja- proces zwiększania zawartości związków NPK (azot, fosfor, potas) w wodach zanieczyszczonych nawozami, ściekami, pestycydami, co powoduje zwiększoną żyzność zbiorników wodnych. Efektem tego jest tzw. zakwit glonów. Pojawia się deficyt tlenu, rozwój bakterii beztlenowych, które wytwarzają trujący siarkowodór.

I kilka oznaczeń:
WS- woda ze stawu
WW- woda wodociągowa
WD- woda destylowana
N0- zerowe stężenia azotu
N1- 1% stężenie azotu
N5- 5% stężenie azotu
N15- 15% stężenia azotu
N 20- 20% stężenie azotu
N50- 50% stężenie azotu
P0- zerowe stężenie fosforu
P1- 1% stężenie fosforu
P5- 5% stężenie fosforu
P15- 15% stężenie fosforu
P20- 20% stężenie fosforu
P50- 50% stężenie fosforu

Dzień 1
Na razie glony nam nie zakwitły, ale w słoiczkach oznakowany WSN0, WSN15, WSN20, WWN5, WWN15, WWN20, WDN20 i WDN50 są bąbelki. Najwięcej znajduje się ich w roztworze WSN20. Nie wiemy, czy mamy to interpretować jako oznaki oddychania. Może bąbelki są produktem oddychania mikroorganizmów? Tylko skąd w takim razie wzięły się one w wodzie destylowanej?
W słoikach z roztworem fosforu nic się nie zmieniło.

Dzień 2
Nadal żadnych zmian. Bąbelki są wciąż tam gdzie były. W słoiczkach z fosforem żadnych zmian.

Dzień 3
Nadal bez zmian w WSN20 nadal najwięcej bąbelków. Pani Fatyga powiedziała, że to dobrze, bo to znaczy, że mikroorganizmy w owdzie oddychają. W roztworach fosforu nadal nic.

Dzień 4
Nadal żadnych zmian. W WSN20 nadal bąbelki. W innych słoikach już zniknęły. W roztworach fosforu bez zmian.

Dzień 5
Nadal nic. Tylko w słoiku WSN20 ubywa bąbelków.

Dzień 6

Bąbelki w WSN20 zniknęły. Kompletnie nie wiemy co to może oznaczać.
Dzień 7
Nie ma bąbelków... Nie ma glonów... Nic nie ma...

Dzień 8
Pojawiło się kilka bąbelków w roztworze WSN50. W roztworach fosforu nadal nic.

Dzień 9
W WSN20 już zniknęły bąbelki. Żadnych zmian pozatym.

Dzień 10
Żadnych nowości. Zastanawiamy się, czy aby na pewno zrobiliśmy wszystko dobrze.

Dzień 11
Nic...

Dzień 12
Ostatni dzień w szkole przed przerwą świąteczną. Dwa tygodnie obserwacji i nic. W żadnej z hodowli glonów nic się nie pojawiło.

Dzień 13
Wracamy po świętach z nadzieją, że ww naszych słoikach zakwitło pełno glonów i zawiedliśmy się. Pusto. Nic. Doszliśmy do wniosku , że coś poszło nie tak. No chyba, że glony wcale miały nie zakwitnąć.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz